nie wiem jak zacząć ten journal....
Długo się nad tym zastanawiałam i dochodzę do wniosku że się wypaliłam...
Nie czuje już takiej chęci rysowania co kiedyś, prawde powiedziawszy tak samo jak do kreskówek...
To już nie ten sam zapał co kiedyś...
Kończe prace nad tą galerią i prawdę powiedziawszy nie przewiduję tworzyć nowej...
Fajny był ten rok(w sumie to chyvba nawet więcej...)mimo tego wiedząc ile się w moim stylu rysowania zmieniło, nie żałuję...
Dziękuję za wszystkie komentarze i favy

i za to że ze mną wytrzymaliście...
Brakuje mi już czasu i z niewieloma rzeczami się wyrabiam...
Przepraszam również tych dla którycj nie zdążyłam wykonać zamówień... sami widzicie jak się owa sytuacja przedstawia...
Oczywiście oznacza to że osoby które o to prosiłam nie muszą wykonywać moich zamówień...
Dziękuję za wszystko....

--
zostawcie mi trochę miejsca
w białym garniturze bezpieczeństwa...
nie zabierajcie wszystkich klamek
bym mogłą wywalać pomysły swoje szalone
--
" ... and we can talk right or in the street, but my gun talks first cause he loves to speak BITCH!"
--
zostawcie mi trochę miejsca
w białym garniturze bezpieczeństwa...
nie zabierajcie wszystkich klamek
bym mogłą wywalać pomysły swoje szalone
--
- My Art Photography Website : [link]
--
This is me:[link]
Jeszcze ramki nie są dopracowane i podokańczane, ale specjalnie dla ciebie opublikowałam pierwsze op >w<
Itasakimasu~!
--
~***~
I'am in club:
[link]
[link]
No to lecę...
--
" ... and we can talk right or in the street, but my gun talks first cause he loves to speak BITCH!"
--
n o b o d y
Previous Page12345...Next Page